Zarządzanie czasem #1

Co łączy Ciebie i Baracka Obamę? Odpowiedź na to pytanie oraz wstęp do zarządzania czasem we wpisie.

To, że wasze doby trwają tyle samo.

 

 

TYPOWE PODEJŚCIE

 

 

Darek był bardzo zajętym człowiekiem. Wszyscy w biurze znali go z tego, że miał bardzo dużo na głowie i wszędzie chodził spiesznym krokiem, ciężko było zapytać go o cokolwiek, bo mówił, że nie ma czasu. niemniej jednak jego przełożeni od zawsze zastanawiali się jak to jest możliwe, że ma on przeciętne wyniki w pracy – ilość zleceń, które wykonywał ledwo mieściła się w liczbie wymaganych, a obsługa klienta nie była na wyśmienitym poziomie – mimo, iż jego biurko ciągle było pełne projektów.

 

Darek czuł się niesprawiedliwie traktowany – twierdził, że pracuje więcej niż reszta, ale przy awansie i podwyżce był brany pod uwagę jako ostatni.
Pojawia się pytanie: czym Darek był tak zajęty? Darek był zajęty byciem zajętym. Nie miał na nic czasu, ponieważ zaczynał wiele zadań na raz i nie kończył przez to żadnego, nie potrafił określać priorytetów, przez co często spóźniał się z wykonywaniem zleceń na czas oraz nie potrafił prosić o pomoc, gdy nie wyrabiał się ze wszystkim. Co więcej, nie zdawał sobie z tego sprawy:  gdy wracał po pracy do domu czuł ogromne zmęczenie i często nie miał siły na nic innego niż na sen. Z drugiej strony, czuł się bardzo zadowolony, że ciągle jest zajęty ponieważ znaczy to, że ma dużo pracy, więc jest kimś ważnym, a to napawało go dumą.

 

Darek nie potrafi zarządzać czasem, tak samo jaki każdy inny człowiek. Dlaczego? Ponieważ czas jest nieuchwytny, więc nie mamy nad nim władzy, to jedyne czego można się nauczyć to jak zarządzać sobą w czasie i właśnie tą wiedzą chciałem się z Tobą podzielić.

 

 

ZARZĄDZANIE SOBĄ W CZASIE

 

 

Pierwsza zasada to uświadomienie sobie, że zarządzać można tylko sobą, co odbiera wymówkę nieumiejętności władania abstrakcyjnym tworem jakim jest czas.

 

Zarządzanie sobą w czasie to:

 

  • Umiejętność, jak gotowanie, władanie innym językiem, czy pływanie – można się jej nauczyć i zależnie od osobowości i predyspozycji – jednym zajmie to mniej, drugim więcej, ale jest możliwe.

 

  • Proces, który nigdy się nie kończy – nauka zarządzania to nie koniec, a początek, bo należy przekuć teorię w praktykę i w tym wypadku jest dokładnie jak z ćwiczeniem na siłownie. Jeżeli zrobisz sobie idealnie wyrzeźbione mięśnie brzucha to wyzwanie dopiero się zaczyna, bo musisz je utrzymać w co musisz wkładać tyle samo wysiłku ile w dniu kiedy powiedziałeś sobie „to jest ten efekt, który chciałem zobaczyć”

 

 

PRACUJ MĄDRZE, NIE CIĘŻKO

 

 

 Jeśli jest coś, czego nie potrafimy zrobić wydajniej, taniej i lepiej niż konkurenci, nie ma sensu, żebyśmy to robili i powinniśmy zatrudnić do wykonania tej pracy kogoś, kto zrobi to lepiej niż my.  Henry Ford

 

 

W Polsce panuje przekonanie, że ciężka praca  uszlachetnia, a stwierdzenie, że jest się zmęczonym po pracy to powód do dumy. Sam  miałem takie przekonanie przez długi czas, do momentu, gdy nie zacząłem zauważać, że ludzie pracują o wiele bardziej wydajnie, gdy płaci im się za projekt, a nie za godzinę pracy,  i gdy stało się jasne, że ci, którzy pracują ciężko, mogliby poświęcić ten czas i energię na podwyższenie swoich kompetencji, nauczenie się czegoś nowego co pomoże im zarabiać więcej. Zrozumiałem, że wiele rzeczy można robić o wiele bardziej wydajnie, a czasem wystarczy chwila zastanowienia, by odkryć metodę, która mogłaby jakiś proces przyspieszyć. Nie należy też wymyślać koła od nowa – najlepiej sprawdzić w kilku miejscach, czy narzędzie, które właśnie tworzymy nie zostało już przez kogoś stworzone.

 

 

Jak Darek może wykorzystać przedstawioną wiedzę?

Może podejść do osoby, która ma najlepsze wyniki w firmie i zapytać, jak je osiąga.

A Ty, co poradziłbyś Darkowi?


W następnej części o tym, po co zarządzać czasem.

 

 

 

Korekta: Anna Sroka
Photo Copyright © 2008 by Laurence Edmondson  flickr time, licence