Jeden uśmiech poproszę

Ekspresyjne sprzężenie zwrotne – o tym jak oszukać własny umysł i być szczęśliwszym

Istnieją ludzie, którzy uśmiech noszą ciągle na twarzy i mogłoby wydawać się, że są zadowoleni niezależnie od tego co ich spotyka, a dodatkowo, gdy napotykają przeciwności na swojej drodze z mniejszą lub większą trudnością są w stanie je pokonać. Popularnym wyjaśnieniem tego stanu rzeczy jest określenie, że ci ludzie tacy się rodzą, jednak jest ono dalece niewystarczające.

 

Rozwiązanie zagadki jest dostarczone przez Fritza Stracka i jego współpracowników, otóż podjęli się oni przeprowadzenia eksperymentu – poprosili osoby badane o dokonanie oceny śmieszności dowcipów rysunkowych, które podzielono na 3 grupy:

 

  • trzymających włożony ołówek między zębami
  • trzymających ołówek w samych wargach
  • nie trzymających nic w ustach

 

Dowcipy wydały się najśmieszniejsze badanym z pierwszej grupy, a najmniej z drugiej, aby w pełni poznać proces badania należałoby samemu spróbować, by stało się jasnym, że w pierwszej grupie pobudzany był mięsień twarzy odpowiedzialny za ekspresję radości, a w drugiej inne mięśnie odpowiedzialne za ekspresję smutku. Uaktywnienie mięśni twarzy, które są odpowiedzialne za wyrażanie konkretnej emocji (uśmiech – mięsień jarzmowy wielki), aktywowało samo subiektywne odczucie tej emocji, czyli sama jej ekspresja aktywizuje przeżywanie emocji, a ona wyrażana jest ekspresją, która intensyfikuje emocje i tak dalej. Wprawia to w ruch koło zamachowe sprzężenia zwrotnego, co doprowadza do sytuacji, w której nie jest się w stanie stwierdzić, co wywołało zadowolenie i podwyższenie nastroju, a w rzeczywistości wszystko zaczęło się od uśmiechu.

 

Jest to przepis na oszukiwanie swojego umysłu poprzez sprowokowanie wyrazu konkretnej emocji, która spowoduje rzeczywiste jej odczucie. Nie należy się ograniczać wyłącznie do mimiki, a do ekspresji całym ciałem – siedzenie w zgarbieniu ze skrzyżowanymi rękami i nogami spowoduje obniżenie nastroju, natomiast wygodne rozparcie się w fotelu, wyprostowanie pleców i podniesienie brody umożliwi odczucie pewności siebie. Roztacza to ogromne pole do eksperymentowania, gdzie jedynym ograniczeniem jest panowanie nad własnym ciałem oraz silna wola.

 

Osoby wspomniane we wstępie prawdopodobnie nauczyły się wykorzystywać opisany proces na własną korzyść, czyli manipulować nastrojem przez udawanie wyrażania emocji, którą chcieliby odczuwać. Proces ten sam się napędza, dzięki czemu nasza rola ogranicza się do zrobienia pierwszego kroku, a cała reszta dzieje się sama.

 

 

 

Korekta: Anna Sroka
Photo Copyright © 2006 by
  twitter.com/mattwi1s0n flickr smile, licence